niedziela, 10 listopada 2013

Urodzinowo :D - 1 roczek bloga

Dzisiejszego ranka uświadomiłam sobie, że niebawem minie rok od mojego pierwszego posta "Domowego kącika" :) Z tej okazji postanowiłam zorganizować szybką rozdawajkę, bo czas zapisów tylko do 20.11.2013r. do północy. Ogłoszenie wyników nastąpi 24.11.2013r. w rocznicę powstania mojego bloga :)

Troszkę zasad:
1. W rozdawajce mogą brać udział osoby prowadzące bloga o rękodziele.
2. Proszę o pobranie banerka i wstawienie go u siebie na blogu ( chciałabym, żeby jak najwięcej osób dowiedziało się o rozdawajce), a także pozostawienie komentarza pod tym postem z wyrażeniem chęci udziału w rozdawajce.
3. Jeśli macie ochotę będzie mi bardzo miło jeśli wstąpicie do grona moich Obserwatorów (jednak nie jest to warunek konieczny)
4. Zapisy jak już wcześniej wspomniałam trwają do 20.11.2013r. do północy.
5. Ogłoszenie wyników nastąpi 24.11.2013r.
6. I chyba najważniejsze NAGRODA :DD
Do osoby, która zostanie wylosowana powędrują szydełkowe mitenki. O właśnie takie :)


Myślę, że na obecną pogodę bardzo przydatne :) I nie byłabym sobą, gdybym nie przygotowała niespodzianki :)

Życzę szczęścia w losowaniu :)

Słonecznej niedzieli :D

MagdaZ

piątek, 8 listopada 2013

Poranne przyjemności...

Nie ma to jak poranna kawuszka i ciasto czekoladowo-bananowe.

Przepis znajdziecie -----> TU

Miłego dnia
MagdaZ

czwartek, 7 listopada 2013

sznurek do szydełkowania.... prośba o pomoc :)

Dziewczyny pomóżcie mi proszę. Chciałabym zrobić chodniczek na szydełku. Z tego co przeczytałam najlepiej zrobić go ze sznurka... i tu pojawia się pewien problem... jakiego sznurka użyć najlepiej. Błagam napiszcie mi jaki sznurek najlepiej polecacie, może jakiego Wy same używacie???
jestem w tym temacie całkowicie zielona, a ten chodniczek to chyba taka mała zachcianka ciężarnej :D

Miłego dnia
Magda

Jesiennie...

kolejny dzień przeglądania, segregowania i układania rzeczy, przewiezionych ze Szczecina. Do złożenia została jeszcze jedna komoda, ale już dawno nie widziałam tylu gwoździków, śrubek, śrubeczek i kołeczków do złożenia mebla o wymiarach 120x80x40cm... :D Fakt, że nie jest to mebel najwyższej klasy, ale stwierdziliśmy, że nie będziemy inwestować grubych pieniędzy w wynajęte mieszkanie. Może "lepsiejszej" klasy komody mają kilka śrubek mniej... nie wiem, i pewnie długo o tym się nie przekonam. Jest światełko w tunelu, że dzisiaj już skończę te zmagania i ciągle jestem pod wrażeniem jakim cudem na 40m2 zmieściliśmy tyle przeróżnych elementów. Jeszcze muszę tylko znaleźć odpowiedni kącik dla moich robótek. 
Jeszcze w Szczecinie popełniłam kilka szydełkowych robótek... :)
Czapka, którą zaczęłam jeszcze robić na jednych ze spotkań Czarnej Owcy... :/ Wczoraj czułam się tak nieswojo, że nie mogłam pójść jak zwykle do Piwnicy Kany do Czarnych Owieczek. No nic mam nadzieję, że będą wrzucać mnóstwo zdjęć na FB  to będę trochę mniej tęsknić... :)


 W zamyśle jest jeszcze szaliczek, ale jak zwykle jestem małą rozdziawą i zapomniałam zamówić więcej włóczki. Całe szczęście już paczuszka jest w drodze i będę mogła dokończyć szaliczek. 
 A poniżej jak ja to nazywam czapko-beret :) Tak siedziałam robiłam na około i wyszło właśnie to :D

 Kolej na kominy. Moje pierwsze w życiu. Nie tylko zrobione na szydełku, ale też nigdy do tej pory nie kupiłam żadnego. Pierwszy zwykły prosty, zielony, bo zieleń pasuje do rudzielców :)
 A drugi w moich ulubionych kolorach gruby i z kapturem. Ten jest wzorowany na filmiku z YouTuba. Zapraszam do skorzystania. Autorka bardzo dokładnie tłumaczy krok po kroku sposób wykonania :D

  No nic. wystarczy tej przerwy w ogarnianiu mieszkania. Przypominam o zapisach do Podaj Dalej - brakuje jeszcze 3 osób. :)

życzę słonecznego dnia
MagdaZ

niedziela, 3 listopada 2013

próba tele

Witajcie...
Ciekawa jestem co z tego mojego próbowania wyjdzie. Nowy telefon, w końcu po ludzku działa na nim internet,wiec pomyślałam,że spróbuje napisać próbny post. Nie wiem tylko czy będę mogła załączyć jakieś zdjęcia, jeszcze nie do końca opanowałam obsługę tego ustrojstwa... Długi weekend powoli się kończy, a od jutra ciezka praca z rozpakowywaniem i urządzaniem nowego tymczasowego kata. Czesc rzeczy pójdzie out chyba zastosuje metodę Perfekcyjnej Pani Domu 3xP....
ale zanim to nastąpi pójdziem na spacerek do lasu, może znajdziemy jakiegoś grzybka, może zrobię kilka fotek jesieni, bo w tym roku trochę się  pod tym względem zaniedbalam... A Wy jakie macie plany na niedziele???
Pozdrawiam
Magda

ps. Przypominam o zapisach do Podaj dalej :-D