Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 lutego 2015

Słonik na szczęście:)

Witajcie,
i znowu mam wyrzuty sumienia. Miałam tak częściej tu zaglądać, ale wszystko związane ze Szkrabusiowem mnie pochłania. Rano zabawa ze Szkrabem i zwykłe domowe obowiązki, wieczorami szyję i szydełkuję. Pojawiły się pierwsze zamówionka, z czego jestem mega zadowolona, a dodatkowo jeszcze bardziej zmobilizowana :) A za tydzień dojdą kolejne obowiązki - wzowienie prac przy budowie naszego gniazdka :) Oby tylko pogoda dopisała :)
A co u Was??? Praca, dom, studia itd??? mam nadzieję, że u wszystkich pełnia szczęścia :)
Dzisiaj przedstawiam słonika, pierwszego, którego uszyłam. To taki słonik na szczęście z trąbą w górze :)
Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu :)




Liczę, że słonik przyniesie Wam duuuuuuużo szczęścia :)

Przypominam o konkursie --->TU

Pozdrawiam
MagdaZ

niedziela, 15 lutego 2015

PoWalentynkowo:)

witajcie,
Jak Wam minęły Walentynki???
My w tym roku spędzaliśmy je z całą rodzinką świętując zakończenie studiów mojego najmłodszego braciszka :D no cóż najwyższy czas, żeby zasilił grono ludzi pracujących i sam na siebie zarabiał.... :D ciekawe po jakim czasie będzie żałował, że czas studencki już się skończył... :) ohh kiedy to było, te opuszczone wykłady, ćwiczenia i laborki... te leniwe poranki ( kiedy po przebudzeniu stwierdzało się, że dzisiaj odpuszczam nie idę :) ) naprawdę fajny czas, a teraz za dwa mce powrót do pracy, można powiedzieć na drugi etat. Szkrabusiowo powoli rozkręcam, a potem zobaczymy jak to będzię, mam nadzieję, że dobrze. Obecnie szydełka u mnie troszkę mniej, więcej szycia. Powstają kocyki, poduchy, Szkrabusiowa maskotka, a w głowie jeszcze tyle pomysłów :D

Wiem, że już po Walentynkach, ale z tej okazji chciałam wszystkim życzyć mnóstwa miłości, nie tylko od święta, ale każdego dnia, przez okrągły rok :)




Poduchy serducha wymiar 45x35cm :D

Pozdrowionka
MagdaZ

niedziela, 1 lutego 2015

Kocyk Safari :)

Witajcie, 
Dzisiaj nie będzie o szydełkowaniu. Po raz kolejny przeprosiłam się z maszyną do szycia. Bardzo mi się spodobały kocyki dwustronne - połączenie bawełny z minky. Postanowiłam, że właśnie taki powstanie dla mojego Szkraba. Będąc w zeszłym tygodniu w Białymstoku zajechaliśmy z Mężulkiem do jednego ze sklepów z tkaninami. Mają tam bardzo duży wybór bawełny z dziecięcymi wzorkami, ale również i takiej w groszki, zygzaki ogólnie bawełniany szyciowy MUST HAVE :)
Gdy tylko zobaczyłam ten wzór z lwami, żyrafami, słoniami, zebrami od razu wiedziałam, że uszyję dla małego nową pościel i do kompletu kocyk. Dzisiaj zaprezentuję Wam kocyk. Robiłam dwa podejścia, ponieważ minky jest bardzo elastyczny i początkowo uciekał mi spod igły. Ale nie dałam za wygraną, i za drugim razem to ja byłam górą. Kocyk ma wymiary ok. 100x100 cm, a także wszyte sensorki. Teraz tylko czeka go pranko i lekkie prasowanko::)
Oczywiście kocyk przeszedł już pierwszą kontrolę jakości :D







A Wam jak się podoba ten kocyk???
Pozdrawiam
MagdaZ

poniedziałek, 3 marca 2014

Szkrabkowy kocyko-narzutka :)

Po komplecie pościeli przyszedł czas na kocyko-narzutkę. Kiedy zabierałam maszynę od mojej mamy przy okazji przeszukałyśmy szafę w poszukiwaniu materiałów, które mogłabym wykorzystać do swojej nauki szycia. Materiałów znalazłyśmy mnóstwo, większość z nich ma tyle lat co ja ;D a wśród nich znalazł się jakby polar, misiek z krótkim włosiem... postanowiłam, że jak tylko kupię jakiś fajny dziecięcy materiał to uszyję dla Szkraba kocyk. W piątek będąc w Białymstoku wybrałam się do sklepu polecanego przez dziewczyny z grupy Podlaskie Szyje. Obkupiłam się niemiłosiernie (dobrze, że można tam płacić tylko gotówką, bo inaczej chyba wykupiłabym wszystkie magazyny ;D ) Wczoraj wzięłam się do szycia, nagimnastykowałam się niemiłosiernie przez ten ogromniasty brzuch, ale UDAŁO Się :D 
Oto efekt końcowy kocyko-narzytka o wymiarach 150 x 120 :D




Nie wiem jak Wy, ale kiedy ja patrzę na te owieczki to moja buzia od razu cieszy się od ucha do ucha :)
A Wam jak się podoba???
Miłego wieczoru 
MagdaZ


czwartek, 20 lutego 2014

Dla Szkrabka :D

Przed nami ostatnie 4 tygodnie oczekiwania na Szkrabka. Jeszcze w zeszłym roku postanowiłam, że uszyję dla niego komplecik poszewek na kołderkę i podusie. Niestety w moim postanowieniu przeszkodziła mi tzw. złośliwość rzeczy martwych i stara maszyna mojej mamy odmówiła posłuszeństwa. Mój M. pomimo tego, że nigdy nie miał do czynienia z maszyną do szycia dzielnie powymieniał wszystkie zepsute części. No ale niestety jak naprawił jedną to trzeba było wymienić lub wyregulować coś innego. W końcu po kilkunastu próbach i regulacjach maszyna pojechała do specjalisty.  Mój M. niepocieszony, że nie udało mu się w całości naprawić maszyny, ale  jest budowlańcem a nie mechanikiem, i ma prawo nie znać się na maszynach do szycia. :) I tak jestem dla niego pełna podziwu, bo z takim zapałem podszedł do tematu, przeczytał chyba wszystko co było możliwe na ten temat w necie, no i trzeba pamiętać, że maszyna ma prawie 40 lat :D Regulacji dokonał specjalista z 40letnim doświadczeniem, co nie było tanie...a jak pomyślę, że miałby powymieniać te wszystkie części... pewnie wtedy mogłabym kupić nową :) 
No ale wrócę do tematu. Po odebraniu w weekend maszyny wzięłam się ostro do pracy i wczoraj skończyłam  :D .  Nie jest to arcydzieło, ale jak na początkującą i moją pierwszą dziecięcą pościel to myślę, że wyszło nawet OK. 


A co Wy sądzicie o tym kompleciku???



Miłego dnia
MagdaZ

czwartek, 12 grudnia 2013

Bo Czarną Owcą zostaję się na zawsze :)

No właśnie Czarna Owca chyba mnie prześladuje, albo to wszystko spowodowane jest tęsknotą za środowymi spotkaniami. Otóż jak tylko weszłam do sklepu z tkaninami i zobaczyłam materiał w ten cudowny wzorek wiedziałam, że muszę go kupić :) I tak oto popełniłam dwie poszewki. Wiem, że to nie jest mistrzostwo świata, ale jak na kogoś kto dopiero zapoznał się z obsługą maszyny wyszło całkiem, całkiem... tak więc teraz całe stadko towarzyszy mi codziennie... :D


Wiem, że Czarne Owce jak co roku przygotowywały prezenciki dla dzieciaczków ze Szczecińskiego Hospicjum. Więcej o ich inicjatywach można przeczytać na blogu u Anko a także na FB.  Serdecznie zachęcam do zostania Czarną Owcą :)

A jak Wam idą świąteczne przygotowania??? Ja dzisiaj otworzyłam pudełko z piernikami, które upiekłam już kilkanaście dni temu. Były szczelnie zamknięte, żeby nie chłonęły wilgoci, ale czas najwyższy na ich przyozdobienie :)

Pierniczki upiekłam z przepisu, który znajdziecie o TU :)

A na koniec jeszcze mój pierwszy baktus :) Taki różowiutki, landrynkowy, ale w końcu kobiety w ciąży mają różne zachcianki :D


(jakość zdjęć średni, bo dzisiaj jest naprawdę szaro, buro i ponuro :( )
Trzymajcie się cieplutko :)
MagdaZ