Bombki skończone. Pracy miałam naprawdę sporo, ale efekt też wyszedł bardzo fajnie. Poniżej zdjęcia ostatnich bombek zrobionych w tym roku. A w przyszłym roku planuje zrobić ich jeszcze więcej, a przede wszystkich wcześniej zacząć przygotowania świąteczne. Może jakieś wieńce, i choineczki. No zobaczymy. A tymczasem Wszystkiego naj.... naj... najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bombki karczochowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bombki karczochowe. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 24 grudnia 2012
środa, 12 grudnia 2012
bombka #2
Za oknami mnóstwo śniegu. Dzieciaki lepią bałwany, rzucają się śnieżkami. Pierwsza taka zima w Szczecinie odkąd tu zamieszkaliśmy. Do Świąt zostało 7 dni roboczych (wolę liczyć w dniach roboczych, bo jest ich o 4 dni mniej niż kalendarzowych :D),a ja jak ta mała mróweczka odhaczam kolejne zrealizowane zadania. Dzisiaj zrobiłam kolejną bombeczkę. Tym razem jest bardzo kolorowa i "zakręcona", dosłownie. Chciałam, żeby w momencie obracania wzorek poruszał się niczym dziecięcy bączek. Sprawdzę to jak bombka trafi już na choinkę i wtedy mam nadzieję, że efekt będzie bardzo widoczny. Zostało mi ich jeszcze 7 tyle ile pozostało dni roboczych do Świąt. Codziennie jedna bombka i czas szybko zleci :D
niedziela, 9 grudnia 2012
bombka #1
Udało się. Zrobiłam pierwszą bombkę wstążkową. Tak się zawzięłam, że siedziałam do późnej nocy żeby ją skończyć. W ogóle miałam pracowity dzień. W międzyczasie musiałam jeszcze polakierować kilka rzeczy. Oczywiście zaczęłam robić kolejne pudełko... :D A dzisiaj kolejne kulki styropianowe czekają w kolejce do metamorfozy :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)