wtorek, 29 kwietnia 2014

Szydełkowa chusta :D

Witajcie,
Szkrabek rośnie jak na drożdżach. Dodatkowo jest bardzo grzeczniutki, pięknie śpi między karmieniami ( jak dotąd i mam nadzieję, że to się nie zmieni :D ). Dzięki temu mogę kończyć pozaczynane jeszcze w ciąży robótki. Dzisiaj udało mi się skończyć chustę. Jest bardzo kolorowa, to dzięki włóczce Nako vals, która urzekła mnie od pierwszego zobaczenia w sklepie :D Teraz czas na skończenie kolejnej zaczętej chusty. Mam nadzieję, że już niebawem będę mogła się nią pochwalić.
A wracając do Szkrabka, oczywiście zrobiłam mu małą sesję z chustą, bo gdyby nie on to jeszcze długo leżałaby w szafie. :)



 Schemat na chustę zaczęrpnęłam z Internetu a dokłądniej z FB z grupy Uwielbiam Szydełkowanie :D Zachęcam wszystkie Szydełkomaniaczki do odwiedzenia i zapisania się do grupy :)

pozdrawiam cieplutko
MagdaZ

wtorek, 15 kwietnia 2014

Święta tuż... tuż....

No niestety w tym roku nie czuję Świąt. Nie będą piekła mazurków, bab, i innych słodkości, bo jak na łasucha przystało wszystkiego bym próbowała. A to pewnie odbiłoby się na brzuszku Szkrabka :/ I tak łapczywie je (pewnie ma to po mamusi :D), że nałyka się powietrza i potem nie śpi spokojnie więc nie będę próbowała czy coś mu przed świętami będzie szkodzić czy nie. Zresztą p. położna wyraźnie zaznaczyła, żeby w święta się nie obżerać, bo potem dzwonią do niej mamy że dziecko płacze... najważniejsze, że Szkrabek ładnie przybiera na wadze. Jak wyszliśmy ze szpitala, to miał takie chudziutkie rączki i nóżeczki jak patyczki. Przy ubieraniu bałam się, że coś mu złamię... ale dzisiaj ma 21 dni i jego policzki wyraźnie zaokrągliły się, a rączki i nóżki nabrały ciałka :D Dni tak szybko mijają, a ja nie mogę uwierzyć w to jak z każdym dniem Szkrabek się zmienia. Codziennie zaskakuje czymś nowym.  no nic miało być o przygotowaniach świątecznych, a ja tu o Szkrabku, no ale jest taki słodki, że Jego słodycz wystarczy mi za wszystkie mazurki, baby itp. słodkości.... :D


A Wy jesteście już gotowe do Świąt???

Trzymajcie się cieplutko
MagdaZ

ps. Dziewczyny a może macie jakiś schemat na kocyk do chrztu??? chciałabym zrobić dla Szkrabka, ale szukałam w necie i stwierdzam z przykrością, że większość kocyków jest dla dziewczynek.. :/ Jeśli macie taki schemacik proszę podzielcie się :D

wtorek, 1 kwietnia 2014

Szkrabek jest już z nami :D

I tak właśnie. 25.03.2014r. na świat przyszedł mój kochany Szkrabek. Jesteśmy już w domku, czujemy się dobrze i teraz tylko pozostaje mi nauczyć się niemowlęcego języka, żeby poznać wszystkie potrzeby tego małego człowieczka. Pewnie nigdy do końca nie odgadnę co on ma na myśli, ale przynajmniej postaram się.  :D


Cieplutko Was pozdrawiamy :D

MagdaZ i Szkrabek

sobota, 22 marca 2014

Szkrabkowy koszyczek na drobne zabawki :D

witajcie,
Ogromnie dziękuję za liczne komentarze dotyczące Pana Żółwika. Cieszę się, że przypadł Wam do gustu. :D Postanowiłam jednak, że ze sznurka, który mi został zrobię jeszcze pojemnik/ koszyczek na drobne zabawki. Zastanawiałam się nad kolorami. Czy powtórzyć te z żółwia, żeby było do kompletu czy może jednobarwny niebieski, zielony itd. Aż w końcu mnie olśniło. Przecież tatuś Szkraba od razu wróży mu karierę piłkarza (pewnie jak każdy ojciec) więc postanowiłam, że pojemnik będzie w kolorach drużyny, której od lat mój M. jest wiernym kibicem (Zresztą jak mieszkałam w Białymstoku to przez kilka rund sama miałam karnet i bardzo lubiłam chodzić na mecze z moim M. :D). Oczywiście mowa jest o Jagielloni Białystok i dlatego koszyczek jest żółto-czerwony. Koszyczek ma ponad  30cm średnicy i jest dość głęboki.  Przyszłemu tatusiowi bardzo się spodobał, a to w takich przypadkach jest BEZCENNE :D



 A Wam jak się podoba??

pozdrawiam
MagdaZ

ps. dzisiaj jest meczyk Jagi, więc trzymam kciuki za chłopaków, bo jak mówi jedna z piosenek " źółto-czerwone, to barwy niezwyciężone..."  :D

piątek, 21 marca 2014

Sznurkowa pufa dla Szkrabka

Jakiś czas temu napisałam posta z prośbą w doradzeniu jaki sznurek najlepiej kupić do wyrobów szydełkowych. Długo się zastanawiałam co mogłabym z niego zrobić. Na początku chciałam dywanik, ale pewnego dnia podczas przeglądania stron w internecie natrafiłam na zdjęcie pufy dla dzieci w kształcie żółwia. Zapragnęłam zrobić podobną dla mojego Szkraba. Pomyślałam, że musi być bardzo kolorowa. Skontaktowałam się z BigMamą z bloga zRęczna Robota, która ma dużo większe doświadczenie w pracy ze sznurkiem. Doradziła mi jaki sznurek zamówić no i poszło zamówienie na prawie 2 km sznurka 4mm.

Tu tylko część zamówionka :)

Po otrzymaniu mega pudła ze sznurkiem 12.02 br. , trzeba było obmyślić strategię wykonania. Brak schematu troszkę mnie przerażał, ale z drugiej strony jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B!!! i tak powolutku zaczęłam robić górę żółwia....


Wczoraj udało się go ostatecznie skończyć. Kilka razy trzeba było coś spruć, ale udało się. Żółw ma ok. 65cm średnicy (bez łapek i głowy) i ok. 25-30cm wysokości. Przerobiłam ponad 1200m sznurka, ale warto było :)

Mam nadzieję, że Szkrabowi też przypadnie do gustu Pan Żółwik, oczywiście jak w końcu zdecyduje się na wyjście z mojego brzuszka :D. Zdjęcia nie oddają do końca nasycenia kolorów :/ 

A Wam jak się podoba efekt końcowy??
Pozdrawiam
MagdaZ