No niestety w tym roku nie czuję Świąt. Nie będą piekła mazurków, bab, i innych słodkości, bo jak na łasucha przystało wszystkiego bym próbowała. A to pewnie odbiłoby się na brzuszku Szkrabka :/ I tak łapczywie je (pewnie ma to po mamusi :D), że nałyka się powietrza i potem nie śpi spokojnie więc nie będę próbowała czy coś mu przed świętami będzie szkodzić czy nie. Zresztą p. położna wyraźnie zaznaczyła, żeby w święta się nie obżerać, bo potem dzwonią do niej mamy że dziecko płacze... najważniejsze, że Szkrabek ładnie przybiera na wadze. Jak wyszliśmy ze szpitala, to miał takie chudziutkie rączki i nóżeczki jak patyczki. Przy ubieraniu bałam się, że coś mu złamię... ale dzisiaj ma 21 dni i jego policzki wyraźnie zaokrągliły się, a rączki i nóżki nabrały ciałka :D Dni tak szybko mijają, a ja nie mogę uwierzyć w to jak z każdym dniem Szkrabek się zmienia. Codziennie zaskakuje czymś nowym. no nic miało być o przygotowaniach świątecznych, a ja tu o Szkrabku, no ale jest taki słodki, że Jego słodycz wystarczy mi za wszystkie mazurki, baby itp. słodkości.... :D

A Wy jesteście już gotowe do Świąt???
Trzymajcie się cieplutko
MagdaZ
ps. Dziewczyny a może macie jakiś schemat na kocyk do chrztu??? chciałabym zrobić dla Szkrabka, ale szukałam w necie i stwierdzam z przykrością, że większość kocyków jest dla dziewczynek.. :/ Jeśli macie taki schemacik proszę podzielcie się :D