środa, 13 marca 2013

Oleńkowe butki... :)

Witajcie,
zima za oknem... ale przynajmniej świeci słoneczko. W poniedziałek urodziła się Oleńka bratanica mojego K. Duża dziewczyna (59cm dł, ponad 4 kg), aż cięzko sobie wyobrazić jak pomieściła się w brzuchu swojej drobniutkiej mamy. No ale ja jak sobie umyśliłam, tak też zrobiłam. Nowiutkie buciki. Żeby nie było, że wszystkim dzieciaczkom robię buciki na jedno kopyto to tym razem troszkę inny styl. Same oceńcie, które sią ładniejsze :) Oczywiście pewnie będą jeszcze teraz ciut przy duże, ale przesież takim maluchom tak szybko rosną stópki, że napewno zaraz będą pasować idealnie.




a tak prezentują się buciki na stópkach Lenki ( zdjęcie przesłała mi jej mama :) Dziękuję Marzenko )





Pozdrawiam

Magda

4 komentarze:

  1. Prześliczne buciki:)
    Kiedyś próbowałam takie zrobić i klapa:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem zauroczona tymi bucikami, przepiękne! ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję każdemu z osobna za odwiedziny i pozostawiony komentarz, który jest dla mnie bezcenny :D